Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.


"CO MI W DUSZY GRA…" - 
WYWIAD Z TERESĄ MATEJKIEWICZ 

 

Z panią Teresą Matejkiewicz, mieszkanką Jędrzejowa, twórczynią rękodzieła artystycznego, spotykam się w jej mieszkaniu. Uśmiechnięta, wita mnie serdecznie w progu swojego domu, w którym wszystko – jak się wkrótce okazuje – jaśnieje schludnością i emanuje ciepłą, serdeczną, rodzinną atmosferą. Z delikatną ciekawością rozglądam się po pokoju, do którego mnie zaprowadziła. Wszędzie widać jej zamiłowanie do tworzenia. Na półkach
i półeczkach stoją: wazoniki, kwiaty, łabędzie, zające, kurczaki, koszyczki, bombki,
choinki …

- Pani Tereso – zwracam się z podziwem do mojej rozmówczyni, która częstuje   mnie wspaniale pachnącą kawą i przepysznym ciastem domowej roboty – czy pani kiedyś się nudzi?
Ja w ogóle nie wyobrażam sobie jak można się nudzić, gdy wokół jest tyle rzeczy do zrobienia!
- A co najbardziej lubi pani robić w wolnym czasie?
Wszystko to, co umiem! I nawet to, czego jeszcze nie umiem (śmiech)! Lubię szyć – bo z zawodu jestem krawcową – proszę spojrzeć: te firanki i zasłonki, które wiszą
w oknach
uszyłam sama, podobnie jak niektóre swoje sukienki, garsonki i bluzki. Lubię też gotować piec. Może niektórych to zdziwi, ale ja bardzo lubię wykonywać wszystkie kobiece domowe obowiązki. Daje mi to prawdziwą radość!
- Jak w takim razie rozpoczęła się pani fascynacja rękodziełem artystycznym?
Czasami śmieję się, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Otóż w listopadzie 2013
roku zobaczyłam na wystawie, obok rejestracji w jednym z kieleckich szpitali, przepiękne łabędzie wykonane metodą origami. Pomyślałam wtedy zafascynowana: „Boże, jak ja chciałabym móc robić takie piękne rzeczy…”. Od tej pory sama, bez żadnej pomocy, zaczęłam zgłębiać tajniki tworzenia rękodzieła.
- Skąd czerpie Pani inspiracje do swoich prac?
Z życia i Internetu, które dziś są nierozłączne. Rozglądam się uważnie dookoła siebie i pilnie śledzę nowinki internetowe związane z rękodziełem. Potem wszystko układam sobie w głowie i wykorzystuję każdą wolną chwilę, by wyczarowywać moje cudeńka.
- Jakie są Pani ulubione tematy prac?
Wszystkie! - (znowu śmiech). Inspirują mnie różne tematy. Nie skupiam się na jednym – konkretnym. Lubię robić kwiaty z bibuły i krepiny włoskiej, koszyczki, łabędzie, wielkanocne kurczaczki, zajączki, choinki z papieru metodą origami, a także ptaki z wikliny i bombki choinkowe z materiału. Ciągle poszukuję nowych inspiracji i nowych wyzwań. Czasami tworzę według własnych projektów. Teraz na przykład pracuję nad wiklinową laleczką.
- Jakie ma Pani w takim razie plany i marzenia związane z rękodziełem
artystycznym?

Aktualnie zamieszkały w mojej głowie motyle z origami. Pomału dojrzewa we mnie to marzenie i zapewne niedługo zrobię wszystko aby je zrealizować.
- Czy pani rękodzieło spotyka się z dużym zainteresowaniem i czy zdarzyło się pani organizować pokazy własnej twórczości?
Do tej pory moje prace prezentuję głównie rodzinie i znajomym. Wszyscy zgodnie twierdzą, że są nimi zachwyceni. Mam nadzieję, że nie jest to z ich strony zwykła uprzejmość (śmiech).
- Pani Tereso, czy warto mieć pasję, czy też może lepiej skupić się na swojej pracy, karierze, rodzinie…?
- Najlepiej odnaleźć przysłowiowy „złoty środek”. Rodzina jest dla każdego człowieka,
a przynajmniej powinna być, najważniejsza. Moi bliscy zawsze mnie wspierają i cieszą się z moich sukcesów. Praca również jest ważnym elementem życia człowieka. Ale to właśnie pasja, hobby pięknie je dopełnia. Ja szczerze pokochałam swoje rękodzieło. Moje hobby pochłonęło mnie całkowicie i daje mnóstwo satysfakcji, radości i spełnienia. Bardzo chcę się rozwijać właśnie w tym kierunku. Czuję, że to mi w duszy gra …
- Życzę więc pani sukcesów w realizacji swoich marzeń i dziękuję za rozmowę.
                                                                              Rozmawiała: Iwona Kwiecień 

Polityka dotycząca plików cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?